Bawaria to przeuroczy kraj związkowy Niemiec, słynący z malowniczych zamków, pięknych gór i jezior rozrzuconych w dolinach, które niejako naturalnie przy tych górach występują oraz dobrego piwa i poświęconego mu festiwalu Octoberfest. Plus oczywiście z bycia kolebką jednej z motoryzacyjnych potęg Starego Kontynentu czyli BMW - marki ludzi świadomie nieużywających kierunkowskazów. Oprócz tego Bawaria to także ojczyzna Lederhosen i Dirndl, czyli skórzanych, krótkich spodenek na szelkach noszonych przez dorosłych facetów i lnianego stroju dla piersiastych kobiet z wąsem nierzadko większym, niż u ich mężów, składającego się ze spódnicy, fartucha i gorsetu. Prawdziwi miłośnicy Bawarii na pewno mogliby tu przytoczyć jeszcze wiele innych atrakcji tego landu, ja jednak skupię się na... fucking. A dokładniej to nawet na Fucking. Czyli wsi znajdującej się niedaleko Salzburga i granicy z Niemcami, której to mieszkańcy dosyć mieli popularności, turystów, naturystów i złodziei. Bo choć r...
Zakończona dopiero chwilę co fenomenalna i zaskakująca zbiórka kasy w Polsce pokazała, jakim potężnym i pożytecznym narzędziem może być Internet i ile może nieść ze sobą dobra i bezinteresownej ludzkiej empatii. Niestety na co dzień zazwyczaj to narzędzie służy innym celom. Mowie nienawiści, oglądaniu sprośnych filmików, poszukiwaniu głupich rozwiązań z prostych sytuacji i przepieprzaniu czasu na głupoty tak wielkie, że aż nieśmieszne. Ostatnimi laty odkąd pojawiło się i jest doskonalone wciąż ejaj, korzystanie z sieci polega również na zmuszaniu sztucznej inteligencji do odrabiania lekcji, pisania raportów, opowiadań, prac magisterskich i takich tam esejów i innych form literackich. Oraz coraz częściej pomaga ludziom wymiksować się z realnego świata, a dokładniej z codziennych problemów związanych ze związkami, relacjami międzyludzkimi, uczuciami i odpowiedzialnością i wszystkim tym co wiąże się z życiem jako przejawem współistnienia w społeczeństwie. Ostatnie sondaże z USA i Wie...