Podobno ludzki organizm rośnie średnio do 20 roku życia. Potem mówi pas, koniec, wyżej nie da rady, ale kurcze zobacz ile mamy miejsca jeszcze po bokach. I żeby nie było, że to tylko dowcip to ostatnimi laty naukowcy z rożnych krajów (w tym również i Polski) postanowili zająć się kwestią otyłości i to otyłości szczególnej bo tej dotykającej żonatych mężczyzn. No i wyszło im czarno na białym, że tyją oni częściej, szybciej i w większej ilości niż ich nieżonaci rówieśnicy. Co jasno dowodzi kto jest bezsprzecznie winien temu, że faceci po ślubie grubieją. A wszystko się zaczęło oczywiście od Ewy, która sama zeżarła całe jabłko i biedny Adam musiał zjeść tłustego węża i potem nie mógł przejść przez ucho igielne i tak wylądował poza rajem, gdzie Ewa ujrzała jego nagość, której on sam wcześniej nie dostrzegał z powodu zaawansowanej lustrzycy, a jak wiadomo luster jeszcze wtedy u bogu nie było. Czy jakoś tak to szło, dokładnie już nie pamiętam, bo na religię przestałem chodzić dosyć wcześnie ...
Fotografia niepotrzebna.






Fajowe foty i modelka też, nie wiem skąd bierzesz takie twarze, może powinieneś zostać face hunterem?
OdpowiedzUsuńMileno, wpadam raz na jakiś czas na maxmodels i porywam na zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńFajne kwadraty, właśnie sobie uświadomiłem,że w tym roku jeszcze mojego kwadrata nie wyjąłem z szafy...
OdpowiedzUsuńDo dzieła więc Darku, do dzieła ;)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna modelka. Ciekawa, intrygująca sesja.
OdpowiedzUsuń