Dwa dni temu, czyli 8 marca obchodziliśmy bardzo ważne święto, a jednak nie wszystkim znane i nie przez wszystkich obchodzone, a szkoda. Wszyscy z pewnością wiecie, że chodzi o... no właśnie, Dzień Rudych. Nie mylić oczywiście z Międzynarodowym Świętem Rudych, które przypada na 26 maja. Bo to marcowe jest nasze, przez nas wymyślone i nie jest to nasze ostatnie słowo! Dlaczego to święto jest takie ważne, pomijając oczywiście niezwykłą wyjątkowość rudości - wszak tylko jedna na 50 osób ma szansę urodzić się z tym kolorem włosów? I to jedynie uśredniając globalną populację, bo są nacje gdzie ten kolor jest jeszcze bardziej rzadki, a są takie, gdzie występuje sporo częściej. Otóż rudość pojawiła się w przypadku gatunku ludzkiego stosunkowo niedawno, bo zaledwie 50 tysięcy lat temu. I nie pojawiła się wcale w Irlandii czy Szkocji, które zwyczajowo uważane są za kolebkę ognistych włosów, ale jak twierdzą naukowcy wystąpiła po raz pierwszy podczas wędrówki praczłowieka z Afryki w kierunk...
Fotografia niepotrzebna.