Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nudny post.

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.
Najnowsze posty

Wielkie wymieranie

 Ostrożne szacunki łże elit i wykształciuchów spod znaku ciemnej gwiazdy mówią, że nasz świat ostatecznie skończy się za jakieś 10 miliardów lat. Skończy czyli słońce najpierw spuchnie, wchłonie swój zbiór planet, a potem zapadnie się w sobie, ściemnieje i ostygnie. Wydawać by się więc mogło, że spokojna głowa, mamy przecież sporo czasu, by robić tak wiele lub wręcz przeciwnie nic, bo to przecież najprzyjemniejsze z wszystkiego co człowiek robić umie... no może oprócz seksu, nie licząc tego w więzieniu. Tyle tylko, że jako gatunek robimy naprawdę wiele, by nie dotrwać w całości chwili, kiedy ten koniec nie będzie zależał od nas i w sumie nie byłoby to złe, gdyby nie smutny fakt, że przy okazji niszczymy skutecznie kawał otaczającego nas świata. Kiedy w końcu błędnie uznaliśmy, że naturalne zagrożenia typu dzikie zwierzęta, powodzie, huragany, pożary i trzęsienia ziemi to za mało, żeby podnieść ciśnienie typowemu przedstawicielowi homo na tej planecie, postanowiliśmy zacząć ekstermi...

He...he...he... tero.

 "Tero" będzie o PeKiNie czyli rezydencie pałacu namiestnikowskiego przy ulicy Krakowskie Przedmieście w Warszawie, który w całej swojej prostocie, żeby nie napisać prostactwie wetuje ustawy jak leci, większość zresztą nawet bez czytania, bo do czytania to ona ma przecież ludzi, a sam dzięki temu ma czas na spotkania z kibolami i pokrzykiwanie przez mikrofon w kwestiach o których pojęcia ma, ale zdecydowanie małe.  "Tero" konkretnie będzie o tym jak PeKiN wielką jest nadzieją katolickich i prawicowych środowisk jeśli idzie o kwestię ochrony coraz mocniej atakowanej instytucji zwanej Polska Rodzina. Rzekomo głównymi sprawcami korozji fundamentów tejże są oczywiście środowiska lewicowe oraz jeszcze bardziej te propagujące idee zazwyczaj niezdrowo podniecające każdego szanującego się Polaka, czyli kręgi piekielne związane z LGBTQ. Można by do tego dorzucić jeszcze tak zwane zgniłki moralne czyli wszelakiego autoramentu młodzież (głównie, acz nie tylko), która obyta i o...

Cry, baby cry.

 Ludzie już tak mają, że płaczą. Z żalu, z bólu, ze wzruszenia, z radości, ze złości, żeby coś wymusić i na pokaz oraz tak ot, bez powodu. Okulista wam powie, że to bardzo zdrowe, bo łzy oczyszczają, usuwają obce czyli niepożądane i nieporządne ciała spod powiek oraz nawilżają oko chroniąc je przed patogenami i zatarciem niczym lubrykant wiadome części ciała, wiadomo podczas jakiej czynności. Ale to nie jedyna funkcja łez, czy raczej należałoby napisać nie jedyny dobroczynny wpływ płaczu na nasz organizm. Roniąc potoki łez rozładowujemy napięcie psychiczne i obniżamy poziom stresu, do tego nasz organizm uwalnia endorfiny poprawiające ogólne samopoczucie oraz oksytocynę czyli środek przeciwbólowy. Płacz również uruchamia nasz układ współczulny odpowiadający za wyciszenie i regenerację organizmu, a także za prawidłowy poziom tętna i ciśnienia krwi plus regulację temperatury ciała. Werbalny objaw płaczu jest także pierwszą formą komunikacji noworodków ze swoimi rodzicami i światem zew...