Chłopi.



"Ona pachniała porankiem ciała, pachniała mydłem migdałowem..." jak kiedyś śpiewał wokalista kapeli o nazwie Strachy na Lachy. Przygód z Płocką Grupą Fotograficzną ciąg dalszy tym razem na moim terenie ;) Przed obiektywem piękna Andżelika i hm... no i Marcin :D Mają zaszczyt przedstawić Państwu krótki epizod utrzymany nieco w konwencji wiejsko sielankowej. Wszelkie podobieństwo do chłopów Reymonta przypadkowe ;)
















Komentarze

  1. świetne zdjecia. jak zwykle u ciebie z kwadrata cięte.. soraz lepiej opwiadasz historie. jedyne zastrzezenie które mam to do modelki. tzn piekna z niej kobieta.. ale na wszystkich zdjeciach ma identyczną mimikę :(( szczegolnie wyraz ust... szkoda.. inaczej byłoby perfekt...

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawie i fajnie sie oglada, inne jak inne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie się ogląda, lubię te seryjki. same pojedyncze foty nudzą mnie ;p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.