Kasia.

Była Asia, to teraz wypada przedstawić Kasię, żeby było chronologicznie wstecz 2013 roku. Kasia jako przedstawicielka południowo wschodniej polski zimna się nie boi. Podłogi się nie boi. Fotografów też nie boi się. Musi tylko mieć czapkę, albo inne nakrycie głowy... ;)
Kiev plus yashica.








Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.