Nie będzie dziś wcale o surfowaniu. Raz, że to nie ta pora roku, dwa moczenie się wraz z kawałkiem deski w wodzie to nie moja bajka. Będzie za to o innych falach. Radiowych. A konkretnie o ich przekaźniku, czyli o jakże przydatnym i jakże w dzisiejszych czasach oczywistym urządzeniu jakim jest radio samochodowe. Dzięki niemu treści niesione falami radiowymi umilają nam czas w podróży, w korkach, uczą, bawią, informują. Samo w sobie radio samochodowe jest rzeczą tak oczywistą, że jak to zazwyczaj bywa w takich przypadkach wręcz niezauważalną. Bo sami przyznajcie z ręką na sercu, kto z was zastanawiał się choć raz nad tym kto i kiedy pierwszy wpadł na pomysł włożenia go do samochodu? A jak się okazuje jest to historia wcale nie tak znowu odległa, bo nasze kochane radio samochodowe nie ma jeszcze nawet stu lat. I nie, wbrew podejrzeniom jakie zapewne zaczynają kiełkować w waszych głowach to wcale nie Japończycy pierwsi postanowili sobie umilić jazdę samochodem przy pomocy dźwięków wy...
Fotografia niepotrzebna.