PF

PF czyli podlaska Fotopatologia, prężnie się miejmy nadzieję rozwijający odłam dotychczasowej fotograficznej patologii pod patronem Adeli. Piękne sielskie miejsce rzut mokrym beretem od Białegostoku, pełne prostoty polskiej wsi, ale nie przekombinowane, nie przerobione na cepelię, do tego wspaniali i wyrozumiali gospodarze i przepyszne domowe jedzenie. A niech będzie, że ten wpis będzie zawierał lokowanie produktu, bo się miejscu temu należy: www.uzendziana.pl
Wśród uroczych wysepek, pomostów, trzcin i nenufarów udało mi się na chwilę zabłądzić z Paulą, piękną modelka z którą już się zdarzyło nam spotykać fotograficznie. Dla odmiany, przez chwilę trochę z tęsknoty za kolorami lata nie będzie czarno biało.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.