Karolina.

Tym razem będzie bardzo grzecznie, bo bardzo nieletnio. Kilka portretów wielkookiej Karoliny wykonanych w okolicznościach lekkiego deszczu i jak na przyzwoitego fotografa przystało pod mostem. Moim ulubionym czyli Gdańskim w Warszawie.
W użyciu tradycyjnie kiev 88 i bodajże trix 400.








Komentarze

  1. Fajowe foty i modelka też, nie wiem skąd bierzesz takie twarze, może powinieneś zostać face hunterem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Mileno, wpadam raz na jakiś czas na maxmodels i porywam na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kwadraty, właśnie sobie uświadomiłem,że w tym roku jeszcze mojego kwadrata nie wyjąłem z szafy...

    OdpowiedzUsuń
  4. Do dzieła więc Darku, do dzieła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna modelka. Ciekawa, intrygująca sesja.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.