Kim

Kim. Piękna, czarnowłosa, nieśmiała modelka z mieszaniną genów wietnamskich i polskich. Sesja w Falentach, niedaleko Janek, w niezbyt słoneczny, ale ciepły dzień. Wizaż w wykonaniu Moniki Pawlik-Dobrowolskiej, zwanej Moniakiem. Blendę też raczyła dzierżyć ona. Na marginesie, miłośnikom fotografowania ptactwa polecam zbiorniki wodne w Falentach, znajduje się tam rezerwat ptaków wodnych z dużą ich ilością. Zdjęcia z kieva plus tmax 100.








Komentarze

  1. pierwsze i trzecie podoba m sie najbardziej.. :) w tych trawach.. hmm super.. :) i odłóz juz cyfre ja cie prosze.. zostan przy kwadaratch :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Iza, ostatnio cyfry używam do pomiaru światła... w zwiazku z tym szukam sponsora na filmy i ich wołanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. heheh.. to robisz dokjładnie jak jak gdy uzywam psixa ;) i tez szukam sponora na filmy wołanie i skanowanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna dziewczyna. Fajnie uchwyciłeś taki niepokój w oczach, jaki modelka ma w sobie. Nie wiem o co chodzi w tych waszych rozważaniach z Izą ale faktycznie zgodzę się, że pierwsze i trzecie są mega ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.