Biała Lwica.

Oto pomysł jaki chodził mi o głowie od dłuższego czasu. Mając "pod ręką" tak wspaniałą aktorską parę jak Andrzej Bersz (i jego przebogata garderoba oraz rekwizyty) i Wiktoria Szadkowska (jej uroda oraz jej przedługie blond włosy) nie bałem się realizacji, choć do obojga trzeba już niestety ustawiać się w kolejce i cierpliwie czekać. Do szczęścia brakowało nam jedynie zdolnej wizażystki z talentem fryzjerskim, takiej jak Magda Kwaśnik. W pewne wyczekane i wystane w kolejce poniedziałkowe przedpołudnie spotkaliśmy się więc wszyscy czworo (a właściwie pięcioro - gościnnie pojawił się Olek, fotograf) w mojej podwarszawskiej wsi. Efekt tego spotkania możecie obejrzeć poniżej. Tradycyjnie już za aparat posłużył kiev 88, a za film tmax400.

























Komentarze

  1. bardzo zacne panie Sławku ;D mam tu ulubione kwadraty :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajowe! uwielbiam tego Pana, a i lwice przednia, piękne piersi ma, a fotka jak się tuli do Pana wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  3. bosko wyszło ! gratulation :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie zobaczyć całość, a nie tylko te male okruchy na fotoiku, którymi nas karmisz ;) Bardzo dobra sesja, robi wrażenie...

    robet-v

    OdpowiedzUsuń
  5. Robercie, jakbym wrzucił serię na fotoika to bym wszystkich zanudził :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombie.

Szecherezada.

Lech, Czech i Rus.