Jakiś czas temu Aszdziennik zajmujący się wymyślaniem i publikowaniem fałszywych, acz często kontrowersyjnych informacji ogłosił całkiem uczciwie i niefałszywie, że coraz trudniej jest redaktorom Aszdziennika pełnić swoją "fejkową" misję, bowiem konkurencja ze strony rządu PiS w tworzeniu kretyńskiej rzeczywistości i jeszcze bardziej kretyńskich informacji jest zdecydowanie zbyt mocna. Przypomniało mi to, jak czasami we własnym mniemaniu na wyrost opisywałem czekającą nas przyszłość, wieszcząc mniejsze lub większe apokalipsy życia obyczajowego i społecznego. Dłubiąc w nosie oraz bujając w chmurach dwóch rzeczy nie przewidziałem (na pewno nie przewidziałem ich jeszcze więcej, więc spokojnie, wszystko przed nami): koronawirusa, który niespodziewanie i błyskawicznie w znacznym stopniu wywróci znany nam świat do góry nogami oraz rządów idiotów w Polsce, którzy wywracają nasz świat do góry nogami od dłuższego czasu zupełnie bezkarnie. No może gwoli ścisłości pierwszą wygraną PiS ...
Fotografia niepotrzebna.