Niższa izba parlamentu naszego umiłowanego kraju wydaliła z siebie uchwałę, w której jak byk stoi, iż rok 2025 będzie rokiem malarki Olgi Boznańskiej, jednej z najważniejszych i najbardziej rozpoznawanych postaci polskiego świata artystycznego przełomu XIX i XX wieku, której twórczość do dziś inspiruje kolejne pokolenia artystów. W 2025 bowiem przypada 160 rocznica jej urodzin, oraz 85 rocznica śmierci. Co prawda łezka gdzieś w kąciku oka drży, że patronką roku nie zostanie znów jakaś nawiedzona zakonnica jak to za rządów pismanów bywało - no ale jak to mówią, trzeba żyć dalej. Olga miała szczęście urodzić się w rodzinie Adama Nowiny-Boznańskiego i pochodzącej z Francji Eugenii Mondant. Rodzice od samego początku wspierali ją i jej młodszą siostrę (późniejszą pianistkę, a także doktorantkę chemii i asystentkę samej Marii Curie-Skłodowskiej) i pomogli jej w odkryciu właściwej drogi życiowej rozbudzając zainteresowanie Olgi malarstwem. W 1878 roku razem z rodzicami Olga udała się...
Fotografia niepotrzebna.